Decyzja zapadła: chcesz sam składać amunicję, która pozwoli Ci powtarzalnie trafiać w blachy na 800, 1000 i więcej metrów. Przeczytałeś już nasz poradnik jak zacząć elaborację amunicji do Long Range, znasz też najważniejsze skróty z naszego słownika elaboranta. Teraz czas na pytanie, które zadaje sobie każdy strzelec przed pierwszym zakupem: ile tak naprawdę trzeba wyłożyć na stół, żeby to miało sens?
W internecie znajdziesz zestawy startowe za 1500–2000 zł. Powiedzmy sobie jednak szczerze: w strzelectwie długodystansowym najdroższy sprzęt to ten, który kupujesz dwa razy. Tanie prasy z dużymi luzami i podstawowe matryce nie dadzą Ci niskiego bicia (Runout) ani powtarzalnego zacisku szyjki, o które tak bardzo walczymy na dalekim dystansie.
Zamiast proponować półśrodki, z których wyrośniesz po pierwszym miesiącu, przygotowaliśmy 3 przemyślane zestawy sprzętowe oparte na narzędziach klasy Match i Custom dostępnych w ProShooting.pl. Każdy z nich został ułożony pod inny budżet i inną filozofię pracy – ale każdy z nich od pierwszego dnia pozwala składać amunicję o parametrach niedostępnych dla produktów fabrycznych.
Zanim wybierzesz zestaw: Baza obowiązkowa (Pomiar i smarowanie)
Niezależnie od tego, czy wybierzesz zestaw za kilka, czy za dwadzieścia kilka tysięcy złotych, istnieje żelazny pakiet drobnych akcesoriów, bez których nie ruszysz z miejsca. To Twój fundament bezpieczeństwa i kontroli jakości:
-
Smarowanie łusek: Bez dobrego wosku zakleszczysz pierwszą łuskę w matrycy formatującej. Niezbędny absolut to wosk Redding Imperial Sizing Die Wax (70 zł) lub roślinny Imperial Bio-Green Case Lube (70 zł) oraz suchy smar do szyjek Redding Imperial Dry Neck Lube z aplikatorem (Convenience-Pak – 140 zł).
-
Pomiar geometrii naboju: Dobra suwmiarka oraz narzędzia do pomiaru CBTO i Headspace, np. precyzyjny komparator zegarowy Redding Instant Indicator czy zestaw do pomiaru headspace oraz pocisków Derraco Bullet/Headspace Comparator set.
-
Organizacja i zasypywanie: Stabilna aluminiowa tacka elaboracyjna (np. 21st Century Shooting Reloading Tray – 260 zł lub Whidden Billet Aluminum – 250 zł) oraz antystatyczny lejek z adapterami pod konkretny kaliber (np. zestaw Derraco Tornado Funnel Set – 500 zł lub 21st Century Powder Funnel – 290 zł).
Zestaw #1: Świadomy Start (Precyzyjny system Arbor + klasyczne formatowanie)
Szacowany budżet bazowy: ok. 5 000 – 7 000 zł (w zależności od wybranej wagi)
Większość początkujących sądzi, że aby zacząć, musi od razu kupić wielką prasę za 5000 zł. Tymczasem wielu czołowych strzelców F-Class i Benchrest do osadzania pocisków używa niewielkich, niezwykle precyzyjnych pras trzpieniowych (Arbor Press) oraz ręcznych matryc wsuwanych (Inline).
Jeśli połączysz prasę arborową do osadzania pocisków z solidną, podstawową prasą w układzie „O” (tylko do ciężkiej pracy, jaką jest formatowanie łuski Full Length), zyskujesz zestaw o skupieniu godnym sprzętu za kilkanaście tysięcy złotych, zamykając się w ułamku tej kwoty.
Co wchodzi w skład zestawu?
- Prasa kolumnowa do formatowania łusek, na przykład Redding Big Boss.
-
Prasa do osadzania pocisków: Derraco Engineering High Grade Arbor Press (800 zł) lub 21st Century New Generation Arbor Press (1 100 zł). Niewielka, mobilna prasa, która daje doskonałe czucie siły zacisku szyjki (Neck Tension).
-
Matryce:
-
Do osadzania: Matryca trzpieniowa L.E. Wilson Chamber Type Bullet Seater (gwarantuje idealną osiowość pocisku i łuski).
-
Do formatowania: Klasyczna matryca L.E. Wilson Full Length (750 zł) lub zestaw Redding Type S Match Bushing (1 250 zł).
-
-
Odspłonkowywanie i spłonkowanie: Uniwersalna matryca Redding Universal Decapping Die (140 zł) do wybijania zużytych spłonek przed myciem oraz fenomenalna, precyzyjna spłonkarka Derraco PCPS (900 zł) z zestawem shellholderów (300 zł), która pozwala osadzać spłonki na idealnie powtarzalną głębokość.
-
Obróbka łuski: Legendarny trymer z mikrometrem L.E. Wilson Stainless Case Trimmer Kit with Micrometer Adjust Stop TiN (1 400 zł) – narzędzie na całe życie, skracające łuski z dokładnością do 0,001 cala.
Uwaga dotycząca pras i matryc: Zamiast dwóch pras możesz również kupić jedną prasę kolumnowej z nieco wyższej półki i używać jej zarówno do formatowania łusek, jak i osadzania pocisków. Użycie osobnej prasy arborowej do osadzania pocisków odwdzięczy się bardziej precyzyjną kontrolą siły osadzenia.
Uwaga dotycząca ważenia prochu: W tym budżecie możesz zacząć od dobrej wagi szalkowej/elektronicznej i ręcznego tricklera, ale jeśli budżet Ci na to pozwala – od razu spójrz na wagi laboratoryjne z Zestawu #2.
Zestaw #2: Zaawansowany Long Range / PRS (Złoty standard zawodnika)
Szacowany budżet: ok. 14 500 – 16 500 zł
To konfiguracja dla strzelca, który regularnie jeździ na zawody (PRS, Long Range, F-Class), wystrzeliwuje kilkaset sztuk amunicji miesięcznie i nie ma czasu na ręczne dosypywanie każdego ziarenka prochu łyżeczką. Wchodzimy tutaj w ciężkie, pancerne prasy na prowadnicach liniowych oraz laboratoryjny pomiar masy z dokładnością do jednego ziarenka prochu (0,02 gr), co bezpośrednio przekłada się na jednocyfrowe parametry SD i ES.
Co wchodzi w skład zestawu?
-
Prasa główna: Niemiecka legenda precyzji Turban Prazipress 105 (4 200 zł) lub innowacyjna, amerykańska prasa SAC Nexus Press od Short Action Customs (5 000 zł) z pływającym systemem mocowania matryc i prowadnicami liniowymi. Zero luzów bocznych, niesamowita płynność pracy.
-
Matryce klasy Match: Zestaw Whidden Click Adjustable Bushing Full Length Die Set (1 600 zł), w którym regulujesz cofnięcie ramion wygodnymi klikami bez użycia kluczy, lub zestaw TPM Bushing Full Length Die Set (1 100 zł) / Redding Type S Match (1 250 zł).
-
System ważenia prochu (Gamechanger): Waga laboratoryjna z czujnikiem magnetycznym A&D FX-120i (3 680 zł) połączona z automatycznym dozownikiem V4 AutoTrickler (3 800 zł) lub kompletnym systemem SuperTrickler ST101 Gen3 (3 999 zł). Zamiast walczyć z dryfującą wagą elektroniczną, otrzymujesz idealnie odmierzoną naważkę w kilkanaście sekund.
-
Spłonkowanie i obróbka łuski: Spłonkarka Derraco PCPS „Wolfgang” Edition (1 200 zł) oraz elektromagnetyczna myjka igłowa L.E.M. Plus Cartridge Case Cleaner, która doprowadza wnętrze łuski i gniazdo spłonki do fabrycznego blasku. Warto też pomyśleć o wyżarzaniu łuski i tu sprawdzi się Wyżarzarka BURSTFIRE 2-in-1 – Induction Annealer & Case Prep Center.
Zestaw #3: Bezkompromisowy Custom / Extreme Long Range (ELR)
Szacowany budżet: 25 000 zł+
Zestaw dla perfekcjonistów, strzelców ELR (strzelających w kalibrach aż do .338 Lapua Magnum czy .375 CheyTac) oraz zawodników Benchrestu, którzy chcą wyeliminować absolutnie każdą zmienną sprzętową. Na tym poziomie nie tylko składamy nabój, ale monitorujemy wykresy siły wciskania każdego pocisku i kontrolujemy strukturę krystaliczną mosiądzu.
Co wchodzi w skład zestawu?
-
System pras:
-
Do formatowania: The ZERO Reloading Press AREA 419 (10 500 zł) lub ciężka Turban Heavy Präzipress 120 / 140 (4 700 – 5 200 zł).
-
Do osadzania i analizy: AMP Press (7 000 zł) lub prasa hydrauliczna 21st Century Hydro Bullet Seater (3 000 zł), które pozwalają odczytać dokładną siłę osadzania pocisku i odrzucić naboje odbiegające od normy przed ważnymi zawodami.
-
-
Matryce modułowe: Rewolucyjna SAC Modular Sizing Die (Short Action Customs) ze specjalnymi bushingami formatującymi jednocześnie szyjkę oraz ramiona łuski, uzupełniona o pierścienie SAC 1″ Solo-Loc Rings (130 zł) oraz układ modułowego lejka SAC Modular Funnel.
-
Laboratorium prochowe: Waga A&D FZ-120i z funkcją wewnętrznej autokalibracji (4 490 zł) sparowana z SuperTricklerem ST101 Gen3 (3 999 zł).
-
Spłonkowanie i obróbka klasy High-End: Profesjonalna myjka L.E.M. Deluxe / Exclusive Case Cleaner oraz indukcyjna nagrzewnica do odpuszczania szyjek łusek AMP Annealing (eliminująca zjawisko sprężynowania mosiądzu po wielu cyklach strzałów) i system do obróbki krawędzi szyjki łuski ARC 3 Way Trimmer System.
Podsumowanie: Kiedy ten sprzęt się zwróci?
Patrząc na powyższe kwoty, łatwo złapać się za głowę. Policzmy to jednak na chłodno. Dobra, fabryczna amunicja klasy Match w kalibrze .308 Win lub 6.5 Creedmoor kosztuje dziś w sklepach od 9 do nawet 15 zł za sztukę. Samodzielnie złożony nabój na topowych komponentach (łuska Lapua lub Peterson rozbita na 10–15 cykli strzałów, pocisk Berger lub Hornady ELD-M, spłonka Federal Gold Medal) to koszt rzędu 4,50 – 6,00 zł za sztukę.
Oznacza to, że na każdej paczce (20 szt.) zostaje Ci w kieszeni około 100 zł, a na każdym tysiącu wystrzelonych kulek – około 5 000 zł.
-
Zestaw #1 zwraca się w całości po wystrzeleniu nieco ponad 1000 nabojów (czyli po jednym intensywnym sezonie).
-
Co więcej – sprzęt wysokiej klasy (Turban, SAC, Redding, L.E. Wilson, A&D) praktycznie nie traci na wartości. Na rynku wtórnym sprzedaje się od ręki za 80–90% ceny sklepowej.
Pamiętaj również, że podzespoły z różnych zestawów można dowolnie ze sobą mieszać tak, by uzyskać konfigurację sprzętową najlepszą dla Twoich potrzeb, stylu pracy i kwoty, którą chcesz przeznaczyć na sprzęt do elaboracji. A jeśli wiesz, które elementy najlepiej sprawdzą się pod Twój karabin i kaliber, odezwij się do nas lub wpadnij do naszego sklepu w Warszawie na ul. Poznańskiej – pomożemy Ci skompletować warsztat skrojony dokładnie pod Twoje tarcze!